Babia Góra to zdecydowanie jeden z piękniejszych szczytów w Polsce, który każdego roku odwiedzany jest przez ogromną liczbę turystów. Mało kto jednak wie, że przez niektórych uznawana jest ona za przeklęty szczyt. Na przełomie ostatnich stu lat zdarzało się tam wiele niewyjaśnionych zjawisk, łącznie z kilkoma katastrofami lotniczymi. Czy faktycznie jest to nawiedzone miejsce?

Etymologia i legendy

Babia Góra to masyw górski w Beskidach Zachodnich, którego najwyższe wzniesienie liczy sobie 1725 m n.p.m. Jest ona najwyższym szczytem w regionie, przez co od lat stanowi łakomy kąsek dla turystów. Niestety bywa zdradliwa. Już sama nazwa najwyższego szczytu powinna nam dać nieco do myślenia. Otóż Diablak związany z jest z legendami o sabacie czarownic jak i zamkiem zbudowanym przez samego diabła. Mieszkać miał w nim ponoć miejscowy zbójnik, który podpisał pakt z Lucyferem. Nieukończone zamczysko uległo jednak zawaleniu, grzebiąc w ruinach złoczyńcę. Ponoć podczas burzy słychać spod głazów charakterystyczne stukanie ciupagi.

fot. Jakub Hałun by WikimediaCommons

Według niektórych historii istnieje pewna moc przywołując tu ludzi. Podawane są przypadki osób, które nagle wyruszały na szczyt, by już nigdy z niego nie wrócić. Niektórych zaginięć w okolicy nigdy nie udało się wyjaśnić. Często mówi się o tajemniczym mężczyźnie w kapturze, czarnym koniu, skrzatach, zjawach przemykających między drzewami. Wszystkich ich łączy jedno – spotkanie z nimi jest wielce niebezpieczne! Prowadzą nieświadomych turystów w miejsca, gdzie na próżno szukać powrotu czy ratunku. W niektórych źródłach można również przeczytać, że Babia Góra jest tajemnym przejściem między światami lub szczytem nawiedzanym przez ufo.

Tyle jednak legend i opowiadań. Przejdźmy do sedna sprawy, gdyż liczne wydarzenia na Babiej sugerują, że miejsce to faktycznie może być przeklęte.

Pierwsze tragedie

Oczywiście nie wszystkie dziwne przypadki na górze zostały udokumentowane. Pierwszym z zapisanych jest historia 4 narciarzy, którzy w lutym 1935 roku zamarzli na szczycie, tuż obok dawnego schroniska. Odbywał się wtedy rajd narciarski na Babią Górę i w pewnym momencie doszło do potężnej zamieci. Zwłoki trzech osób znaleziono kilka dni później na przestrzeni kilkuset metrów. Kierownika klubu narciarskiego odnaleziono dopiero w maju na zboczu góry. Ponoć w zamieci śnieżnej minęli ówczesne schronisko BV pod Diablakiem zaledwie o metr! W ciągu następnych lat dochodziło również do dziwnych zdarzeń, w których ginęli samotni wędrowcy lub grupy turystów.

Katastrofy lotnicze

Kolejny głośny wypadek miał miejsce latem 1963 roku. Przy pięknej pogodzie na zboczu góry rozbił się helikopter. Śmierć na miejscu ponieśli pilot i dwaj pasażerowie. Przyczyn katastrofy nie udało się wyjaśnić. Jeszcze większa i tajemnicza katastrofa wydarzyła się 6 lat później. 2 kwietnia 1969 na północnym stoku Policy rozbiła się maszyna lotu nr 165 Polskich Linii Lotniczych LOT. Samolot ten leciał z Warszawy Okęcie na lotnisko w Balicach. Z niewyjaśnionych przyczyn An-24 znacząco zboczył z kursu, choć w samym regionie Krakowa panowała wtedy dobra widoczność. Wypadek miał miejsce w gęsto zalesionym terenie. Po przybyciu na miejsce okazało się, że nikt z pasażerów i członków załogi nie przeżył. Życie straciły tego dnia 53 osoby.

fot. Home Bureau of Aircraft Accidents Archives

Śledztwo prowadzone było bez udziału mediów, a oficjalny raport wskazywał na rażące błędy pilotów. Niemniej jednak do dziś pozostaje wiele niewiadomych. Oczywiście pojawiły się plotki, że chodziło o porwanie, bombę w samolocie, jak i również działanie obcych sił, w tym także pozaziemskich. Całości jeszcze większej aury tajemniczości dodaje fakt, że wcześniej jak i później słychać było opinie o wariujących tu przyrządach nawigacyjnych.

Być może nie było by to aż tak istotne, gdyby nie trzecia katastrofa. W maju 2013 roku w rejonie Babiej Góry rozbiła się mała awionetka. Samolot lecący z Poznania do Bratysławy nagle zniknął z ekranów radaru. W pobliżu żlebu Poszukiwaczy Skarbów ratownicy odnaleźli spalony wrak samolotu, a w nim zwłoki trzech mężczyzn. Także i tutaj okoliczności tragedii nie są do końca znane. Czyżby był to tylko zwykły zbieg okoliczności?

Przeklęta góra?

Zapewne te trzy wypadki jak i również inne wydarzenia w regionie Babiej Góry sprawiły, że zyskała ona miano przeklętej. Trudno bowiem wskazać jakikolwiek inny szczyt w polskich górach, który kojarzy się z tyloma katastrofami lotniczymi czy tajemniczymi zaginięciami turystów. Oczywiście musimy zdać sobie sprawę, że Babia Góra nazywana jest również „Matką Niepogód”. W ciągu krótkiego czasu pogoda potrafi się tutaj diametralnie zmienić, a przypadki śmiertelne, odmrożenia czy same akcje górskie GOPR-u są bardziej wynikiem błędu turystów. Kto wie, może jednak za zmianami pogodowymi nie stoi jedynie Matka Natura?

Sending
User Review
0 (0 votes)