Wspaniały Rynek stolicy regionu, liczne pałace i zamki będące świadkami historii i skrywające wiele tajemnic, interesujące podziemne trasy turystyczne wiodące po licznych twierdzach i sztolniach, monumentalne zabytki sakralne, uzdrowiska z szeroką ofertą leczniczą i w końcu wiele pasm górskich – tak w największym skrócie opisać można niezwykle ciekawy i różnorodny turystycznie region w południowo-zachodniej Polsce.

Mowa oczywiście o Dolnym Śląsku, który proponuje wiele atrakcji dla małych i dużych. Wśród jego bogatej oferty coś dla siebie znajdą zarówno miłośnicy historii i militariów, jak i zwolennicy wędrówek górskimi szlakami, czy też spacerów krętymi uliczkami urokliwych miasteczek.

W niniejszym artykule przyjrzymy się bliżej najpierw tym najpopularniejszym atrakcjom Dolnego Śląska. Skryjemy się w cieniu znanych zamkowych murów i twierdz, zjedziemy do podziemi sztolni, poczujemy majestat licznie odwiedzanych świątyń, przespacerujemy się przez chłodny skalny labirynt i w końcu zajrzymy w oczy lwom i tygrysom… Następnie, aby odpocząć od tłumu turystów, wybierzemy się nad niezwykłe jeziora mieniące się różnymi barwami, odwiedzimy zdumiewający obszar z wygasłymi wulkanami, przespacerujemy się uliczkami trochę zapomnianego uzdrowiska, będziemy podziwiać zapierający dech w piersiach krajobraz z wysokiej tamy, poczujemy się przez chwilę jak pracownicy kopalni, huty i warsztatu tkackiego oraz odwiedzimy interesujące schronisko i piękny pałac.

1. Sztolnie Kompleksu Riese w Górach Sowich

Pod kryptonimem „Riese”, którego nazwa oznacza „Olbrzym”, krył się w czasie II wojny światowej ogromny projekt z dziedziny górnictwa i budownictwa autorstwa III Rzeszy. Plany zakrojone na szeroką skalę obejmowały podziemne tereny Gór Sowich oraz Zamku Książ. Wielki rozmach projektu, a następnie niedokończone prace i częściowe zniszczenia, szybko przyczyniły się do powstania mniej lub bardziej wiarygodnych teorii, wątpliwych hipotez oraz całej masy sensacyjnych historii. Dzisiaj obszar tych niedokończonych podziemnych kompleksów, zwanych sztolniami, jest częściowo udostępniany do zwiedzania dla turystów zainteresowanych militariami, czy też zachęconych do odwiedzin krążącymi opowieściami o tym miejscu.

By Lilly M – Praca własna, CC BY 2.5, Link

Obecnie odwiedzić można trzy sztolnie: Walim, Osówka i Włodarz. Najpopularniejszym kompleksem jest pierwszy z nich, działający pod nazwą Sztolnie Walimskie – Kompleks Rzeczka. Długość tuneli w tym kompleksie wynosi około 500 m, ich powierzchnia to 2.500 m2, a objętość 14.000 m3.  Kolejny kompleks pod nazwą Podziemne Miasto Osówka oferuje trasę zwiedzania liczącą ponad 1.500 m. Ostatni z kompleksów – Włodarz – wybudowany został w masywie góry o tej samej nazwie i proponuje najdłuższą trasę zwiedzania. Te skrywające ciągle wiele tajemnic i jedne z częściej odwiedzanych podziemnych obiektów w naszym kraju cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem ze strony turystów.

2. Zamek Książ

Zamek Książ w Wałbrzychu jest – obok tego w Malborku i na Wawelu – najbardziej znanym tego typu obiektem w naszym kraju. Jest również trzecim pod względem wielkości polskim zamkiem. Położony na wysokiej skarpie wspaniale prezentuje się zarówno z lotu ptaka, jak i od bramy wjazdowej. Jego monumentalna bryła od wieków góruje nad całą okolicą, a przeplatające się w wyglądzie zamku style architektoniczne świadczą o jego długiej i interesującej historii. Jego początki ściśle wiążą się z dynastią Piastów, kiedy u schyłku XIII wieku Bolko I Surowy na miejscu drewnianej osady – na wysokiej skale nad doliną rzeki Pełcznicy – wzniósł pierwszą w tym miejscu budowlę obronną. Był to początek długich i zawiłych losów zamku, który na przestrzeni wieków przechodził przez różne ręce i na przykład aż przez ponad 400 lat był we władaniu rodziny Hochbergów.

Zamek Książ

Zamek Książ

Od 1991 roku zamek znajduje się pod zarządem Gminy Wałbrzych. Część zamkowych wnętrz została odrestaurowana i udostępniona do zwiedzania turystom. Mają oni szansę podziwiać również rozległy teren z parkiem, tarasami, palmiarnią i stadniną koni, a chcąc zatrzymać się w tej pięknej okolicy na dłużej mogą skorzystać z zamkowego hotelu. Zamek Książ proponuje wiele atrakcji dla dzieci i dorosłych. Dla tych najodważniejszych posiada ofertę nocnego zwiedzania, podczas którego posłuchać można wielu tajemniczych historii i spotkać niejedną zjawę…

3. Zamek Czocha

Nad Jeziorem Leśniańskim w miejscowości Sucha wznosi się jeden z bardziej znanych zamków Dolnego Śląska – Zamek Czocha. Jego początki sięgają pierwszej połowy XIII wieku. Wówczas to na pograniczu Śląska i Łużyc na rozkaz Wacława I Przemyślidy zbudowano warownię graniczną. Koleje losu tego zamku – jak zresztą wielu jemu podobnych – były bardzo burzliwe. Zmieniał on wielokrotnie właścicieli, był rozbudowywany i niszczony oraz plądrowany.

Obecnie odbudowany obiekt udostępniany jest częściowo do zwiedzania. W części natomiast pełni funkcje hotelowe i konferencyjne. Patrząc na całą majestatyczną bryłę zamku można bez problemu przenieść się w wyobraźni do średniowiecznych czasów i niemal zobaczyć walczących na dziedzińcu rycerzy, albo też przechadzające się tu księżniczki.

4. Błędne Skały

W Górach Sowich położonych w Sudetach Środkowych znajduje się unikalny na skalę światową wspaniały skalny labirynt o nazwie Błędne Skały. To swoiste skalne miasto znajdujące się na wysokości ponad 800 m n.p.m.  jest co roku licznie odwiedzane przez turystów. Można tutaj przespacerować się – momentami bardzo wąską – ścieżką poprowadzoną wśród skał o różnych kształtach i ciekawych nazwach, jak na przykład Kurza Stopka, Stołowy Głaz czy też Kuchnia.


By Tomasz PrzyweckiPraca własna, CC BY 3.0, Link

Błędne Skały stanowią ciekawą formę spędzania czasu i dla dzieci, i ich rodziców. Miejsce to swoimi nietuzinkowymi krajobrazami urzekło nawet twórców filmu Opowieści z Narnii: Książę Kaspian, którzy postanowili nagrywać część filmowych scen właśnie tutaj.

5. Twierdza w Srebrnej Górze

Na terenie Dolnego Śląska w okolicy wsi Srebrna Góra w gminie Stoszowice odnajdziemy jedyną w Polsce i jednocześnie największą w Europie górską twierdzę. Ten ogromny zespół fortów wybudowany został w drugiej połowie XVIII wieku (1765-1777) na zlecenie króla Prus Fryderyka II Wielkiego i miał za zadanie zabezpieczenie zdobytego przez jego kraj Śląska. Liczby związane z budową obiektu do dzisiaj robią wrażenie. Przy jego wznoszeniu trwającym 12 lat pracowało ponad 4.000 robotników, a koszty oszacowane zostały przez ówczesnych aż na 4.145.000 talarów.

Twierdza Srebrna Góra.

Twierdza Srebrna Góra.

Twierdzę zbudowano między dwoma wzniesieniami o nazwach Ostróg oraz Forteczna Góra i ostatecznie składała się ona aż z sześciu fortów i kilku bastionów. Była jedną z najnowocześniejszych tego typu budowli w całej Europie. Twierdza został oblężona przez wojska napoleońskie podczas wojny w latach 1806-1807. W kolejnych dziesięcioleciach służyła między innymi za więzienie. Jednak pod koniec XIX wieku dostrzeżono jej znaczenie w dziedzinie turystyki i rekreacji. W zasadzie – z przerwą w czasie II wojny światowej i w pierwszych latach powojennych – funkcje tego rodzaju pełni nadal. Dzisiaj możemy zobaczyć cały obiekt w towarzystwie wykwalifikowanych przewodników – żołnierzy, którzy z chęcią dzielą się swoją ogromną wiedzą o tym miejscu. To jednak tylko początek. Mamy bowiem jeszcze między innymi szansę na naukę strzelania z karabinu, a także podziwianie panoramy okolicy z punktu widokowego.

6. Twierdza Kłodzko

W centrum Kłodzka, stolicy popularnej wśród turystów Kotliny Kłodzkiej, znajduje się jedna z największych atrakcji tych ziem – Twierdza Kłodzko. Wznosi się ona na Górze Fortecznej na wysokości 369 m n.p.m. i dumnie góruje nad całym miastem. Zajmuje imponujący obszar 30 ha. Twierdza, którą można podziwiać i zwiedzać, swój obecny kształt zawdzięcza przede wszystkim pracom z XVII i XVIII wieku.

Twierdza Kłodzko.

Twierdza Kłodzko.

Początki budowli obronnych w tym miejscu datuje się jednak już na X wiek, kiedy powstał warowny gród z drewna. Następnie został on przebudowany na zamek, a ten powoli zmieniał się w coraz bardziej skomplikowany system fortyfikacji. Dzisiaj Twierdza Kłodzko to miejsce pełne tajemnic i czekające na swoich odkrywców. System umocnień, który można tutaj podziwiać, to niezwykły zabytek architektury militarnej. Turyści mogą zwiedzać z przewodnikiem zarówno podziemne labirynty, jak i górną część Twierdzy, z której roztaczają się piękne widoki na okolicę.

7. Kościół Pokoju w Świdnicy

W Świdnicy leżącej nad rzeką Bystrzycą znajduje się jeden z bardziej niezwykłych i interesujących obiektów sakralnych w naszym kraju – Kościół Pokoju. Jego szachulcowa bryła z białymi ścianami poprzecinanymi ciemnymi belkami zachwyca od pierwszego spojrzenia. Jednak prawdziwie zaniemówić można po wejściu do środka i ujrzeniu bardzo bogato zdobionego wnętrza i licznych barokowych elementów wystroju. Bez wątpienia nawet osoba mało wrażliwa na sztukę i architekturę, z uznaniem – a może i zachwytem – obejrzy tę niezwykłą świątynię. Jej budowa wiąże się z połową XVII wieku i końcem wojny trzydziestoletniej mającej podłoże religijne.

Kościół Pokoju. Świdnica.

Kościół Pokoju. Świdnica.

Obiekt ten był jednym z trzech Kościołów Pokoju obok tych wybudowanych w Jaworze i Głogowie. Ten ostatni nie zachował się niestety do naszych czasów. Kościoły te, będące świątyniami protestanckimi, powstały na Śląsku, zamieszkałym w większości przez katolików, dzięki pozwoleniu katolickiego cesarza Ferdynanda III Habsburga. Był to z jego strony wyraz tolerancji dla wyznawców innej religii. Tolerancja była jednak tylko pozorna, ponieważ nałożono na protestantów wiele obostrzeń dotyczących budowy świątyń. Warto zwiedzić ten kościół i dowiedzieć się więcej o jego fascynującej historii i o tym, że tak naprawdę nie mógł swoim wyglądem przypominać… kościoła, miał być wybudowany z nietrwałych materiałów – takich jak drewno czy słoma – w czasie krótszym niż rok.

8. Wrocław z ZOO i Afrykarium

Czy w samym środku stolicy Dolnego Śląska można poczuć się jak w sercu Afryki? Oczywiście! Wystarczy tylko odwiedzić ZOO we Wrocławiu – najstarszy ogród zoologiczny w Polsce, w którym zobaczyć można przeróżne gatunki zwierząt od motyli przez żółwie, aż do lwów. Ogród powstał w 1865 roku i do dzisiaj na jego terenie zachowało się wiele zabytkowych XIX-wiecznych budowli, jak chociażby Baszta Niedźwiedzi, Domek Nutrii, czy Słoniarnia. Wycieczka do wrocławskiego ZOO jest więc okazją do obejrzenia pięknych budynków, z których wiele nieprzerwanie pełni swoje pierwotne funkcje. Odwiedziny w tym Ogrodzie Zoologicznym są jednak przede wszystkim szansą na zobaczenie ponad 10 tysięcy zwierząt. W żadnym innym ZOO w naszym kraju nie można zobaczyć aż tak wielu zwierząt.


By Lower SilesiaPraca własna, CC BY-SA 4.0, Link

Największą atrakcją ogrodu, coraz słynniejszą na terenie całej Polski oraz poza jej granicami, jest Afrykarium powstałe w 2014 roku. To pierwsze w naszym kraju oceanarium prezentuje różne ekosystemy związane z wodnym środowiskiem Afryki. Odwiedziny w tym miejscu pozwolą każdemu na moment niemal zanurzyć się w afrykańskich wodach i poznać ich licznych mieszkańców. Oczywiście warto wybrać się do Wrocławia nie tylko ze względu na ZOO. Miasto to ma bowiem do zaoferowania turystom bardzo wiele innych atrakcji. Zwiedzanie warto zacząć od Rynku i jego okolicy, a następnie zobaczyć można słynną Panoramę Racławicką, czy też pokaz Multimedialnej Fontanny.

9. Zamek Grodziec

Turystom chcącym zobaczyć i zwiedzić bajkowo wyglądający zamek, przywodzący na myśl opowieść o pięknej księżniczce więzionej przez złego smoka w wysokiej wieży, warto z pewnością polecić dolnośląską wieś Grodziec. Tam bowiem na stromym wzgórzu na wysokości 389 m n.p.m. ujrzeć można wspaniałą budowlę, której historia sięga XII wieku. Początkowo wznosił się tutaj drewniano-ziemny gród. Kolejni właściciele powoli nadawali budowli wygląd późnogotyckiego zamku, który można podziwiać obecnie.

Warto podkreślić, że już  pierwszej połowie XIX wieku Zamek Grodziec odwiedzany był w celach turystycznych i był to ewenement na skalę europejską. W czasach współczesnych był natomiast wykorzystywany jako sceneria wielu filmów zagranicznych producentów. Nadal udostępniany jest turystom. Organizowane są tutaj także różnego rodzaju cykliczne imprezy o zasięgu nie tylko regionalnym.

10. Świątynia Wang w Karpaczu

Karpacz – kurort w Sudetach – kojarzy się przede wszystkim z piękną Śnieżką, górskimi wyprawami i szaleństwem na nartach. Jego wizytówką jest jednak również niezwykły, drewniany kościół – znany powszechnie pod nazwą Świątynia Wang w Karpaczu. Jest to ewangelicki Kościół Górski Naszego Zbawiciela. Historia budowli nie należy z pewnością do banalnych i oczywistych. Jest to obecnie jeden z najstarszych w Polsce drewnianych kościołów, który powstał z sosny norweskiej bez użycia metalowych gwoździ na przełomie XII i XIII wieku w… południowej Norwegii w miejscowości Vang. W XIX wieku świątynia stała się jednak za mała dla ówczesnej lokalnej społeczności. Powstał pomysł jej odsprzedania.

Świątynia Wang. Karpacz.

Świątynia Wang. Karpacz.

W tym miejscu ma swój początek zawiła historia, w wyniku której kościół – przez Szczecin i Berlin – trafił do Karpacza. Od 1844 roku do dzisiaj ma w nim swoją siedzibę miejscowa parafia ewangelicko-augsburska. Warto odwiedzić tę świątynię żeby dokładniej poznać jej niesamowitą historię i aby móc z bliska przekonać się o pięknie tej niezwykłej budowli. Warto stanąć również na placu przed kościołem, z którego podziwiać można niesamowitą panoramę Sudetów.

Dolny Śląsk jest niewątpliwie jednym z ciekawszych turystycznie regionów naszego kraju. Wiele zabytków i atrakcji to miejsca powszechnie znane chyba każdemu. Rejon ten posiada również mniej popularne obiekty, które z pewnością jednak warto zobaczyć.

Przy okazji odpocząć można od turystycznego zgiełku i odkryć inne oblicza Dolnego Śląska. Poniżej krótko prezentujemy więc „dziesiątkę” miejsc, które w tym regionie – naszym zdaniem – również zasługują na uwagę turystów.

Przełom Pełcznicy

Przepaście i urwiska, wysokie ściany skalne, romantyczne mostki nad rzeką, tajemnicze ruiny, przejście wykute w skale, a to wszystko ukryte w lesie… Takie niezwykłe miejsce znajdziemy w sąsiedztwie słynnego Zamku Książ. Dla wszystkich szukających alternatywnej wycieczki w tej okolicy śmiało polecić można wspomniany właśnie Przełom Pełcznicy – wąwóz wyrzeźbiony w części przez rzekę o tej samej nazwie. Łączy Szczawienko – dzielnicę Wałbrzycha – ze Świebodzicami i jest pomysłem na fascynującą kilkugodzinną wyprawę.

Kolorowe Jeziorka

Czy można w Polsce poczuć się jak na Lazurowym Wybrzeżu we Francji? Tak, wystarczy pojechać nad cztery niezwykłe stawy położone we wsi Wieściszowice w powiecie kamiennogórskim na terenie Rudaw Janowickich. Akweny te znajdują się u zbocza Wielkiej Kopy (871 m n.p.m.) i znane są pod nazwą Kolorowe Jeziorka: Żółte, Purpurowe, Błękitne (nazywane również Lazurowym) i Zielone. Ich powstanie związane jest z istnieniem na tych terenach od XVIII do początku XX wieku kopalni pirytu. Kolorowe Jeziorka utworzyła natura w pokopalnianych wyrobiskach. Barwa wody w poszczególnych akwenach uzależniona jest od podłoża i jego składu chemicznego.

Domy Tkaczy w Chełmsku Śląskim

Chcąc zobaczyć ciekawy przykład architektury mieszkalnej z początku XVIII wieku warto wybrać się do Chełmska Śląskiego – spokojnej i wydawałoby się zapomnianej – wsi w powiecie kamiennogórskim. Znajdują się tam parterowe, wybudowane w jednym szeregu i nadal zamieszkane Domy Tkaczy, które powstały z inicjatywy Cystersów z Krzeszowa dla rzemieślników zajmujących się tkaniem lnu. Budynki te znane są również pod nazwą Dwunastu Apostołów, ponieważ początkowo było ich właśnie dwanaście. Z czasem jeden – o nieprzypadkowej chyba nazwie Judasz – spłonął. W jednym z domów obecnie znajduje się Izba Tkactwa, w której można wiele dowiedzieć się o historii tego rzemiosła, a w innym mieści się z kolei warsztat tkacki.

Kraina Wygasłych Wulkanów

W naszym kraju nie musimy obawiać się – na szczęście – wulkanów. Możemy jednak oglądać efekty ich działalności sprzed milionów lat. Wystarczy wybrać się w Góry Kaczawskie – jeden z bardziej fascynujących geologicznie obszarów Polski. To tutaj znajdziemy cenne minerały i kruszce, takie jak chociażby złoto, agat czy bazalt. Tutaj również – w Sudeckiej Zagrodzie Edukacyjnej – możemy poszerzyć naszą wiedzę o tym fascynującym regionie oraz o samych wulkanach, a także odczuć trzęsienie ziemi o sile 5 stopni w skali Richtera… Piękno Krainy Wygasłych Wulkanów będziemy mieli zaś szansę podziwiać z Ostrzycy Proboszczowickiej (501 m n.p.m.) zwanej Śląską Fudżijamą.

Sokołowsko – „śląskie Davos”

Mamy w naszym kraju wiele pięknych miejscowości uzdrowiskowych, w których do woli możemy spacerować pięknymi alejkami w licznych parkach i wdychać czyste powietrze. Jednak w Górach Suchych, nieopodal Wałbrzycha, znajduje się dosyć wyróżniająca się miejscowość sanatoryjna – Sokołowsko. W 1855 roku – z inicjatywy rodu Hochbergów – doktor Hermann Brehmer utworzył tutaj pierwsze na świecie specjalistyczne uzdrowisko dla gruźlików. Dzięki sprzyjającemu mikroklimatowi oraz nowatorskiej metodzie leczenia klimatyczno-dietetycznego ośrodek ten bardzo szybko zyskał popularność wśród kuracjuszy z całej Europy. Stał się też wzorem dla słynnego szwajcarskiego uzdrowiska w Davos. Z czasem powstało tu wiele pięknych budynków sanatoryjnych, pawilonów oraz park zdrojowy. Niestety po II wojnie światowej Sokołowsko zaczęło podupadać, a część budynków uległa dewastacji. Było już tylko cieniem kwitnącego XIX-wiecznego sanatorium. W ostatnich latach przeżywa jednak ponowny – chociaż powolny – rozkwit. Poszerzana jest oferta uzdrowiskowa, a sama miejscowość przyciąga ludzi kultury i sztuki. Warto się tu wybrać, aby zobaczyć to zapomniane trochę miejsce, w którym ciągle obecny jest duch XIX wieku.

Zapora Pilchowice

Większość osób kojarzy – choćby z piosenki – Solinę i znajdującą się w niej najwyższą w Polsce zaporę wodną. Znacznie mniej popularna jest jednak druga pod względem wysokości polska zapora położona w Pilchowicach na Dolnym Śląsku i wybudowana na początku XX wieku. Jej atrakcyjność i malownicze położenie w niczym natomiast nie ustępują zaporze solińskiej. Imponująca wysokość tamy w Pilchowicach – ponad 60 metrów – pozwala ujrzeć ją już z daleka. Spacer po zaporze daje z kolei okazję podziwiania szerokiej panoramy okolicy.

Podziemna Trasa Turystyczna „Kopalnia Węgla Kamiennego w Nowej Rudzie”

Wszystkim, którzy chcą przez chwilę poczuć się jak górnik, śmiało polecić można zwiedzanie Podziemnej Trasy Turystycznej „Kopalnia Węgla Kamiennego w Nowej Rudzie”. Swoją działalność kopalnia rozpoczęła jeszcze w XVIII wieku, chociaż tradycje górnicze sięgają na tych terenach czasów średniowiecza. Po zakończeniu swojej działalności w 1994 roku kopalnia zamieniła się w… muzeum. Dziś zobaczyć tu można jak trudna i niebezpieczna jest praca górnika. Można jednak również spotkać mieszkającego tutaj ducha Skarbnika, który od lat strzeże tajemnic kopalni.

Kamieniec Ząbkowicki – pałac Marianny Orańskiej

W Kamieńcu Ząbkowickim wznosi się bajeczny pałac z czterema wieżyczkami wybudowany w pierwszej połowie XIX wieku z inicjatywy i pod czujnym okiem kobiety. Była nią królewna niderlandzka Marianna Orańska, która okoliczne ziemie odziedziczyła w spadku po swojej matce. Pałac zbudowano na wzgórzu z materiałów najwyższej jakości. Niestety obiekt po II wojnie światowej został zdewastowany, a jego bogate wyposażenie częściowo rozgrabione. W ostatnich latach, dzięki ogromnym staraniom lokalnych władz, pałac powoli odzyskuje swój dawny blask i jest celem wycieczek coraz większej liczby turystów. Mogą oni podziwiać część pomieszczeń, które zostały ponownie oddane do użytku, a także znajdującą się na pałacowym terenie – największą na Dolnym Śląsku – fontannę. Mają również możliwość uczestniczenia w licznych wydarzeniach kulturalnych organizowanych na ziemiach należących niegdyś do Marianny Orańskiej.

Schronisko „Perła Zachodu”

Co roku wielu turystów odwiedza w Sudetach takie popularne schroniska górskie jak „Dom Śląski”, „Samotnia” czy też „Strzecha Akademicka”. Rzadziej odwiedzane, a równie ciekawe i pięknie położone, jest Schronisko „Perła Zachodu” w Siedlęcinie. Obiekt ten znajduje się w Górach Kaczawskich i zlokalizowany jest na stromym urwisku nad uroczym Jeziorem Modrym. Schronisko wybudowane zostało w 1927 roku na wysokości 320 m n.p.m. i – po znacznym spadku popularności po II wojnie światowej – w ostatnich latach ponownie wzbudza większe zainteresowanie turystów. Nie spotkamy tam jednak raczej tłumów i będziemy mogli w spokoju kontemplować panoramę okolicy.

Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach

Mamy wiele okazji do zwiedzania kopalni, natomiast znacznie mniej szans, aby zobaczyć jak wygląda praca w hucie. W związku z tym niezwykle ciekawa może okazać się oferta Huty Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach w powiecie jeleniogórskim, której tradycje sięgają połowy XIX wieku. Podczas zwiedzania z przewodnikiem tej udostępnianej na co dzień huty oraz dzięki udziałowi w warsztatach każdy turysta ma szansę wzbogacić swoją wiedzę o szkle, dowiedzieć się jak wygląda ręczny proces produkcji kryształów i zobaczyć z bliska szklane arcydzieła.

Mamy nadzieję, że powyższy artykuł zachęcił do odwiedzin Dolnego Śląska zarówno jego zagorzałych fanów jak i osoby, które do tej pory piękno tego regionu znały jedynie z opowieści i zdjęć. Ten rejon naszego kraju – jakże różnorodny i bogaty w tajemnice – wart jest niewątpliwie zobaczenia na żywo.

Sending
User Review
4.75 (4 votes)