Zaczarowany radomski gród. Legenda o Radomiu

Strona główna » Zaczarowany radomski gród. Legenda o Radomiu

Radom kryje w sobie wiele tajemnic, opowieści i zagadek z przeszłości. Po dziś dzień archeolodzy odkrywają ślady mieszkańców, którzy zamieszkali na Grodzisku Piotrówka przed wiekami. Ziemia radomska i bogate w zwierzynę puszcze przyciągały Władysława Jagiełłę i Zygmunta Augusta, a Kazimierz Jagiellończyk przez dwa lata rządził Polską z radomskiego zamku. O powstaniu miasta opowiada legenda o młodzieńcu i srebrnopiórym orle.

Jak młodzieniec miasto odczarował, czyli legenda założycielska Radomia

Młody myśliwy wędrował od wielu dni, próbując upolować zwierzynę. Lasy były puste, przez ten czas nie zobaczył ani sarny, ani zająca. Przemierzał kolejne kilometry, błądząc po pustych, budzących grozę lasach. Powoli tracił siły i nadzieję. Zza koron drzew przypatrywał mu się srebrnopióry orzeł, który zauważył, że to młodzieniec o dobrym sercu. Postanowił dać mu szansę. Opowiedział o zaczarowanym grodzie miodem i mlekiem płynącym. Ta tajemnicza kraina obfitowała w zwierzynę, rzeka Mleczna była pełna ryb, a krajobrazy zwalały z nóg. Oszołomiony młodzieniec czym szybciej ruszył na jej poszukiwanie. Przewodził mu srebrnopióry orzeł, który kontynuował historię w czasie tej długiej wędrówki.

Przed wiekami nad Mleczną zamieszkiwali ludzie, którzy dzielili się tą piękną krainą z rusałkami. Życie toczyło się spokojnie, dni mijały na codziennych obowiązkach oraz odpoczynku na łonie przyrody. Jednak z czasem mieszkańcy stawali się coraz bardziej zaborczy. Chcieli zawłaszczyć lasy, rzeki i doliny. Panować nad zwierzyną i nad szumem drzew. Wygnali rusałki, a tym samym zabrali naturze cząstkę magii oraz tajemniczości.

Kara przyszła szybko. Zapadli w wieczny sen.

Zaklęcie mogła złamać jedynie osoba o wrażliwym i dobrym sercu, która ceni naturę i potrafi odczytać słowa z szumu drzew, śpiewu ptaków oraz szumienia strumienia.  Gdy młodzieniec dotarł na miejsce, zachwycił się pięknem okolicy. Zielone, gęste bory, niewielka rzeka z krystaliczną wodą, tajemnicze mokradła i wszechobecny spokój. Krążył między drzewami, po czym przysiadł na niskiej gałęzi. Wsłuchał się w melodyjny śpiew ptaków oraz rytm wody w strumieniu. Wiedziony przeczuciem i zachwytem powiedział – Rad dom, bym tutaj zbudował.

I nagle jego oczom ukazała się wioska, mieszkańcy przebudzili się ze snu. Wdzięczni za złamanie zaklęcia, zaproponowali młodzieńcowi zarządzanie grodem. Zgodził się, a srebrnopióry orzeł sprowadził ziomków młodzieńca nad Mleczną. Zamieszkali wspólnie. Odtąd wszyscy wiedli spokojne i szczęśliwe życie w miejscu Radomiem nazwanym, od słów „rad dom”.

Między prawdą a legendą. Historyczne początki Radomia

Radomski zamek. Radom historia

Tak prawdopodobnie wyglądał radomski zamek.  Źródło: www.radom24.pl

Inna opowieść głosi, że Radom zawdzięcza swoją nazwę plemieniu Radomierzan i ich wodzowi – Radomirowi. W praktyce wiadomo, że ludzie mieszkali nad Mleczną już w epoce kamienia. Archeolodzy odkryli resztki naczyń, broni, a także biżuterię, ozdoby i liczne miejsca pochówku. Sama osada wiejska powstała około VIII-IX wieku, a w X wieku istniał już gród kasztelański. Radomianie stopniowo przenosili się w inne regiony, lecz Grodzisko Piotrówka nadal jest jednym z najważniejszych miejsc w historii Radomia. Po dziś dzień można stanąć na wzniesieniu i wyobrazić sobie, jak wieki temu wyglądało życie. Warto też wybrać się do Muzeum im. Jacka Malczewskiego, by zobaczyć znaleziska archeologiczne z Piotrówki.

 

 

Oceń artykuł
Sending
User Review
5 (1 vote)

About the Author:

Antropolożka kultury, copywriterka i wiecznie ciekawa świata podróżniczka. Wędruje po świecie w poszukiwaniu historii.