Krościeniko – Sokolica – Szczawnica

Strona główna » Portfolio » Krościeniko – Sokolica – Szczawnica
Krościeniko – Sokolica – Szczawnica2017-01-12T11:36:12+00:00

Project Description

Sokolica: nie tylko dla orłów

Strome zbocza i kredowe ściany to wizytówka Pienin – chyba najciekawszych małych gór Polski. Porośnięte gęstymi lasami zbocza, poprzecinane wielokrotnie błękitną wstęgą Dunajca, to gratka dla zwolenników ostrych podejść i niezakłóconych niczym widoków. Wycieczka na Sokolicę – jeden z najwybitniejszych szczytów pasma – to propozycja na półdniowy wypad dla całej rodziny. Tym bardziej że po drodze możemy nacieszyć oczy jednymi z najbardziej spektakularnych widoków w polskich górach – w tym na słynną sosnę, stojącą samotnie na szczycie Sokolicy tuż nad przepastnym urwiskiem. Należy jednak pamiętać, że ze względu na planowaną przeprawę przez Dunajec wyprawę tę najlepiej planować w okresie wiosenno-letnim.

Krościenko – Bańków Groń
Czas przejścia: 1h
Wycieczka rozpoczyna się w Krościenku – jednej z najbardziej malowniczych pienińskich miejscowości. Szeroką drogą, prowadzącą wzdłuż żółtego szlaku, wędrujemy przez las w kierunku Polany Kaletówki. Warto mieć oko i aparat na wierzchu: wyłaniające się widoki na okoliczne szczyty, w tym majestatyczny wierzchołek Lubania w majaczących na horyzoncie Gorcach. Po dojściu do Bańków Groń znajdujemy się przy jednym z najważniejszych węzłów szlaków w Pieninach. Jeżeli chcemy (i mamy odrobinę czasu) możemy wybrać marszrutę szlakiem niebieskim, by zdobyć najwyższy i najsłynniejszy szczyt pasma – Trzy Korony. Jeżeli dysponujemy ograniczonym czasem, kontynuujemy spacer szlakiem niebieskim – ale w kierunku Sokolicy.

Bańków Groń – Sokolica
Czas przejścia: 1h10min
Przejście z węzła szlaków Bańków Groń na szczyt Sokolicy to jedna z bardziej widokowych tras w Pieninach. Niebieski szlak prowadzi przez grań Pieninek – panoramy są tu niezapomniana. Mając po jednej stronie mieniące się feerią barw lasy swierkowo-buczynowe, a po drugiej – strome urwiska doliny Pienińskiego Potoku. Po drodze czeka nas wypoczynek na szerokiej i zielonej Polanie Walusiowej. To idealne miejsce na krótki wypad w bok: tuż obok znajduje się niewielka jaskinia Walusiowa Jama. Idąc dalej, schodzimy do Przełęczy Burzana (724 m n.p.m), która oddziela nas od jednego z najciekawszych punktów widokowych dzisiejszej wyprawy – szczytu Czertezika (772 m n.p.m). Po zdobyciu tego niewysokiego, za to gwarantującego wspaniałe panoramy wierzchołka schodzimy ostro do Przełęczy Sosnów (650 m n.p.m) – oczywiście tylko po to, by… znów podejść po górę! Tym razem – na sam szczyt Sokolicy. Uwaga: trwające 15 minut podejście należy do stosunkowo ostrych (choć łatwych – wspinamy się po wygodnych schodkach), a sam szczyt – do mocno wyeksponowanych, co udowadniają znajdujące się dookoła metalowe barierki. Dlatego w przypadku załamania pogody i groźby burzy należy jak najszybciej zejść z wierzchołka.

Sokolica – Szczawnica
Czas przejścia: 1h15min
Powrót ze szczytu Sokolicy do „cywilizacji” – czyli malowniczo położonej Szczawnicy – nie zajmuje wiele czasu. Podążamy początkowo szlakiem niebieskim. Schodzimy w kierunku brzegów Dunajca do miejsca przeprawy. Uwaga: przy wysokim stanie wody rejsy na drugi brzeg są zawieszane, a z możliwości samej przeprawy możemy skorzystać od 15 kwietnia do 30 października. Po przedostaniu się na drugi brzeg kierujemy się w stronę znajdującego się niedaleko Schroniska PTTK Orlica – gdy dojdziemy na miejsce, warto zaplanować krótką przerwę na rozgrzewającą herbatę. Ostatni odcinek trasy prowadzi znakami czerwonymi do samej Szczawnicy Niżnej, skąd z łatwością dostaniemy się do centrum miasta.

Sending
User Review
0 (0 votes)