Szlakiem polskich wód mineralnych

Strona główna » Szlakiem polskich wód mineralnych

Niewielkie miasteczka ukryte pośród gór, nizinne zdrojownie czy nadmorskie kurorty – polskie uzdrowiska rozsiane są po całej Polsce. Słyną ze swojego klimatu oraz zdrowotnych właściwości wód mineralnych, termalnych lub solankowych. Często odwiedzali je artyści, politycy, a nawet koronowane głowy. W Dusznikach-Zdrojach wypoczywał Fryderyk Chopin. W Krynicy-Zdroju kurowali się Królowa Juliana, Henryk Sienkiewicz, Józef Piłsudski i Jan Kiepura. Iwonicz-Zdrój rozwijał się dzięki rodzinie Załuskich. Dzisiaj polskie zdrojownie przyciągają kuracjuszy oraz turystów pragnących chwili wytchnienia i mineralnego zastrzyku dla zdrowia.

Krynica-Zdrój perłą polskich uzdrowisk

Położona w Beskidzie Sądeckim, Krynica-Zdrój mieści się w czołówce polskich zdrojowni. Stała się popularna już w XVIII wieku, kiedy odkryto tam złoża borowinowe oraz wody bogate w składniki mineralne. Mieszczące się na miejskim deptaku Stare Łazienki oferowały kuracjuszom 72 pokoje z 82 wannami, napełnianymi leczniczymi wodami, pomagającymi na choroby serca, stany zapalne czy reumatyzm. Prosta, acz ciekawa architektura budynku z charakterystycznymi trzema wieżyczkami zaciekawia po dziś dzień. Jednak pokoje dla kuracjuszy stały się eleganckimi lokalami usługowymi, a na miejscu łaźni powstała grota solna.

Spacerując po Krynicy-Zdroju, warto spróbować bogatego w jony Zubra, pomagającego na choroby układu pokarmowego, czy Słotwinki, która pozytywnie koi nerwy i pochodzi z najstarszej pijalni w mieście – z 1815 roku. Nie sposób nie odwiedzić też Starego Domu Zdrojowego czy Parku Zdrojowego, który zapewnia schronienie od miejskiego zgiełku i oczarowuje egzotycznymi roślinami oraz Czaplimi Stawami.

Oprócz pięknych beskidzkich krajobrazów, pokrytych kwiatami malowniczych ulic i zdrojowni, miasto oferuje też coś wielbicielom sztuki. Z Krynicą-Zdrojem związany był Nikifor. Słynny malarz prymitywista, którymi całymi dniami siedział na deptaku i sprzedawał swoje obrazy malowane na skrawkach papieru, opakowaniach czy znalezionych kartonach. Kolekcję jego prac można podziwiać w muzeum, nazywanym Romanówką.

Sudecki czar w Dusznikach-Zdroju

Młyn papierniczy w Dusznikach-Zdrój

Młyn papierniczy z 1605 roku

Wizyta w Dusznikach-Zdroju to gratka dla duszy i ciała. Położone na Głównym Szlaku Sądeckim i otoczone Górami Stołowymi, Górami Bystrzyckimi oraz Orlickimi miasto, oczarowało już Fryderyka Chopina. Na jego cześć organizowany jest tu Międzynarodowy Festiwal Chopinowski, który gromadzi najznamienitszych pianistów z całego świata.

Amatorzy aktywnego wypoczynku mogą wybrać się na spływ kajakowy Dziką Orlicą lub przemierzyć górskie czy konne szlaki sudeckie. Miłośnicy street-artu zobaczą uliczne prace, powstające co roku w ramach Festiwalu Wszelkie Przejawy Artyzmu. W Dusznikach-Zdroju znajduje się też unikatowy na skalę Polski młyn papierniczy z 1605 roku.

Duszniki-Zdrój przyciągają też swoim uzdrowiskowym charakterem. Lecznicze właściwości wód odkryto już w XV wieku, ale pierwsza pijalnia powstała dopiero w XIX wieku. Będąc w okolicy, warto spróbować Pieniawy Chopina czy Jana Kazimierza, czyli szczawów wodowęglanowo-wapniowo-sodowych, działających pozytywnie na układ krwionośny oraz pokarmowy. Można nabrać wody do butelek lub skorzystać z leczniczych kąpieli relaksujących i regenerujących.

Iwonicz-Zdrój. Książę wód jodowych

Niewielkie miasto na Podkarpaciu w Beskidzie Niskim. Pięknie położony pośród jodłowych i bukowych lasów Iwonicz-Zdrój, znany był już w XV wieku. Charakterystyczny budynek pijalni z arkadami gości turystów leczniczymi wodami. Nie można odwiedzić tych rejonów i nie spróbować Karola 2, przeciwdziałającego stanom zapalnym i zalecanego cukrzykom, czy Iwonicza 11, wskazanego przy niedokrwistości, niedoczynności tarczycy czy otyłości.

Pijalnia wód mineralnych w Iwoniczu-Zdroju

Pijalnia wód mineralnych. Iwonicz-Zdrój

Po zdrowotnej degustacji warto wybrać się krótką, bo zaledwie godzinną wędrówkę na Żabią Górę. Z tego wzniesienia o wysokości 549 m n.p.m. roztacza się piękny widok na Górę Cergową, Duklę oraz Doły Jasielsko-Sanockie. Ciekawostką architektoniczną jest drewniana cerkiew greko-katolicka z XVIII wieku, mieszcząca się w Bałuciance. Powadzi do niej żółto-niebieski szlak, ciągnący się między malowniczą Górą Borowniową, Górą Glorietta oraz eleganckimi budynkami sanatoryjnymi.

Na tropie polskich uzdrowisk

Polskie wody mineralne leczą, regenerują oraz pomagają się zrelaksować. Do uzdrowisk warto wybrać się na weekend, by spróbować tamtejszych wód, zobaczyć piękne krajobrazy i odkryć architektoniczne perełki. Na tych, którzy pragną prawdziwego odpoczynku, czekają liczne sanatoria, salony SPA oraz kąpiele borowinowe.

Krynica-Zdrój, Duszniki-Zdrój i Iwonicz-Zdrój to tylko trio popularnych uzdrowisk. Warto zajrzeć też do Nałęczowa, Rymanowa-Zdroju, Kudowy-Zdroju czy do Lądku-Zdroju.

Oceń artykuł
Sending
User Review
0 (0 votes)

About the Author:

Antropolożka kultury, copywriterka i wiecznie ciekawa świata podróżniczka. Wędruje po świecie w poszukiwaniu historii.