Najlepsze punkty widokowe we Wrocławiu

Zwiedzając dowolną miejscowość, zazwyczaj widzimy ją z poziomu ulicy. Jednak zawsze warto wspiąć się nieco wyżej i popatrzeć na nie z innej perspektywy. W polskich miastach znajduje się zazwyczaj kilka obiektów, na które mogą wejść turyści i podziwiać panoramę. Najczęściej są to jakieś biurowce czy też kościoły. Wybierzmy się zatem na wycieczkę po punktach widokowych we Wrocławiu, których jest aż pięć.

Trzy z nich znajdują się w okolicy Starego Miasta. Jeżeli chcemy jednak odwiedzić wszystkie pięć, zarezerwujmy sobie około sześciu-siedmiu godzin – w tym czasie spokojnie zdążymy się na nie wdrapać, a także porobić zdjęcia. Do najbardziej odległego punktu będziemy musieli wybrać się komunikacją miejską, chyba, że lubimy dłuższe spacery. A więc zaczynajmy!

Na pierwszy punkt widokowy wybieramy wieżę widokową Archikatedry pod wezwaniem Świętego Jana Chrzciciela. Obiekt ten jest zlokalizowany w Ostrowie Tumskim i już na pierwszy rzut oka imponuje wielkością wśród innych budynków położonych w tej okolicy. Malowniczy widok na Odrę oraz na Ostrów powoduje, że chętnych do zwiedzania nie brakuje. Tym bardziej, że wieża posiada windę – dzięki temu osoby starsze czy niepełnosprawne także będą mogły zobaczyć panoramę miasta. Wjazd jest płatny, a godziny otwarcia zależne od pory roku. Warto sprawdzić przed wyjazdem czy załapiemy się na podziwianie widoków.

Kolejnym punktem widokowym we Wrocławiu będzie Wieża Matematyczna. Z Ostrowa Tumskiego możemy się tam wybrać na nogach – średnim tempem zajdziemy tam w około 15-20 minut. Wieża wchodzi w skład Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, a na jej tarasie znajdziemy cztery rzeźby alegoryczne, stworzone przez Mangoldta. Na górę udamy się Schodami Cesarskimi na wysokość 42 metrów. Tu również wejście jest płatne. Do następnego punktu wycieczki mamy zaledwie 10 minut piechotą.

Wieża kościoła Garnizonowego to miejsce dla tych, którym nie straszne ciasne, wijące się korytarze. Osoba, która tam wchodzi, musi mieć niezłą kondycję – jednak widok z 90-metrowej wieży rekompensuje zadyszkę. Ponoć jest tu aż trzysta schodów, przez co chodzą plotki, że wrocławianie stosunkowo rzadko odwiedzają to miejsce ze względu na wysiłek, jaki trzeba podjąć. Co ciekawe, wieża znajduje się kilka metrów od Rynku Głównego, więc możemy na niego popatrzeć z lotu ptaka. Wejście kosztuje kilka złotych, a przy dobrej pogodzie ponoć widać nawet Sudety!

Przecinając Rynek Główny (można wstąpić na piwo czy lody do wielu z tutejszych kawiarni) kierujemy się do jednego z popularniejszych miejsc Wrocławia, a więc Mostka Pokutnic. To ostatnie miejsce w ścisłym centrum, które posłuży nam za taras widokowy. Z tego też miejsca będziemy mogli zobaczyć nasz poprzedni punkt wycieczki. Odważni przespacerują się drewnianym mostkiem pomiędzy wieżami – osoby z lękiem wysokości lepiej niech nie patrzą w dół, a przed siebie! Kładka znajduje się na wysokości 45 metrów i wiąże się z nią ciekawa legendą.

A teraz wsiadamy w tramwaj i jedziemy do Sky Tower – ostatniego punktu na naszej mapie. Jest to także najnowocześniejszy punkt widokowy we Wrocławiu, a także najwyższy budynek w Polsce w dwóch kategoriach: wysokość do najwyżej położonego piętra i wysokość do dachu. Jego wysokość całkowita to aż 215 metrów. Posiada windę, która umożliwi każdemu wjechanie aż na 49 piętro i to w czasie zaledwie jednej minuty!

Sending
User Review
0 (0 votes)