Wrocław na zielono, czyli najpiękniejsze parki Wrocławia

„Zielono mi!” – mogą powiedzieć wszyscy miłośnicy zbliżającej się wiosny. Tak, już niebawem zacznie się czas, w którym wszelkie tereny zielone wręcz zachęcają by spędzać w nich czas. Jest to też dobra alternatywa dla zwiedzania starówek, gdzie słońce niemiłosiernie praży, a wszędzie dookoła panuje tłok.

Szczególnie ciekawym miejscem pod względem ilości i jakości parków oraz ogrodów jest Wrocław. Dlatego dziś wybierzemy się na wycieczkę po najciekawszych zielonych zakątkach stolicy województwa dolnośląskiego. Zobaczmy, co mają do zaoferowania.

Przesuwanie palca po mapie zaczniemy od dołu, bo miejscem, od którego zaczniemy naszą wycieczkę, jest Park Południowy. Stworzony swego czasu od podstaw, zachwyca cichymi alejkami oraz ciekawym drzewostanem. Zobaczymy tutaj pomnik Chopina, zasłuchanego w muzykę, przejdziemy się mostkiem nad stawem czy staniemy na tarasie widokowym Landsberga. Co ciekawe, park ten jest wpisany do rejestru zabytków – między innymi dlatego, że rośnie w nim rzadko spotykany gatunek kasztanowca.

Do kolejnego parku warto podjechać komunikacją miejską. Mowa tu o Parku Mikołaja Kopernika, który jest to prawdziwym rajem dla dzieciaków. Usytuowany jest nieopodal Teatru Lalek, a jego główną atrakcję stanowi karuzela typu francuskiego – na pewno nie raz widzieliście takie w telewizji i marzyliście, by się nimi przejechać. Ponadto znajdują się tam urokliwe alejki oraz scena letnia teatru. Warto sprawdzać czy nie organizowane są w czasie waszego pobytu jakieś wydarzenia kulturalne. Na pewno smakują one inaczej, niż w zamkniętych czterech ścianach budynku.

Na szczęście kolejne dwie atrakcje są położone obok siebie i od Parku Kopernika dzieli je zaledwie dwa kilometry, które przejdziemy w niecałe pół godziny. Najpierw udamy się do Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego – wstęp do niego jest płatny, jednak w zamian zobaczymy tam kilka tysięcy niezwykłych roślin.

I znowu czeka nas spacer, jednak o połowę krótszy – na słynną Wyspę Słodową. W okresie letnim jest to miejsce chętnie odwiedzane przez mieszkańców, studentów i turystów. Często odbywa się tam kino plenerowe czy koncerty. Można wziąć kocyk i spokojnie posiedzieć nad brzegiem wody. Innym pomysłem jest spędzenie czasu przy dobrej kawie na jednej z barek, które cumują nieopodal.

Do ostatnich miejsc ponownie musimy dostać się komunikacją miejską. Jedziemy bowiem do największego parku – Parku Szczytnickiego, w którym także znajduje się nasz inny punkt wycieczki, czyli Ogród Japoński. Ogród radzimy zwiedzić najpierw, bowiem są ograniczenia kiedy można do niego wejść. Jest to nie lada gratka nie tylko dla wielbicieli kultury i roślinności Kraju Kwitnącej Wiśni.

Sam zaś Park Szczytnicki to godziny włóczenia się alejkami, bowiem ten teren zielony ma ponad 100 hektarów powierzchni! Warto zaglądnąć do kościoła pod wezwaniem Świętego Jana Nepomucena. To tutaj także znajduje się Pawilon Czterech Kopuł oraz słynna Fontanna Wrocławska, na której pokaz wodno – świetlny warto poczekać do wieczora.

Tutaj kończymy naszą wycieczkę – na szczęście park jest dobrze skomunikowany z centrum miasta. Mamy nadzieję, że zielone tereny Wrocławia przypadną do gustu zarówno osobom, które będą chciały po nich pobiegać czy pospacerować, niezależnie od wieku, bowiem każdy znajdzie coś dla siebie – i rodziny z dziećmi i zakochani i trochę starsi, którzy będą chcieli odpocząć.

Sending
User Review
0 (0 votes)